Oczko wodne – zrób to sam

Artykuł / Porady

Już jedna stara opona wystarczy, by stworzyć na naszej działce bądź w przydomowym ogrodzie coś wyjątkowego. Większość ludzi nie ma czasu na kreatywność – nic dziwnego na ogół jesteśmy rozdarci między pracą, a domem. Czasami jednak, gdy przychodzi długi weekend i mamy trochę więcej wolnego, nachodzą nas różne ciekawe pomysły. Warto, chociaż jeden z nich zrealizować i cieszyć się nietypową dekoracją. Przedstawiamy Państwu krok po kroku jak stworzyć stylowy staw za pomocą zwykłej opony od ciągnika bądź samochodową. Mimo, że dla jednych może być to zwykła starta czasu, gwarantujemy, że efekt końcowy spodoba się każdemu. Co więcej, przygotowanie naszej wymarzonej dekoracji nie trwa więcej niż dwadzieścia godzin! Dwa dni wystarczą by cieszyć się własnoręcznie zrobionym stawem.
Własnoręcznie wykonany ogrodowy staw posiada wiele zalet. Najważniejszą z nich jest efekt wizualny – dekoracja ta cieszy oko i sprawia, że mamy ochotę przebywać w naszym ogrodzie jeszcze dłużej. Projekt ten pozytywnie działa na poprawę stanu środowiska. Woda przyciąga zarówno te małe, jak i te duże ptaki. Dodatkowo postawiony karmnik na drzewie bądź w okolicach naszego stawu sprawi, że codziennie będziemy mogli cieszyć się ich pięknym śpiewem.
Wielkość naszego stawu ograniczona jest średnicą opon. Jeżeli chcemy powiększyć nasz zbiornik możemy użyć dwóch bądź trzech opon samochodowych, bądź połączyć je z oponami ciągnika. Jeżeli mamy w zanadrzu starą wannę bądź jacuzzi bez problemu możemy wkopać je w ziemie i stworzyć głębszy staw. W gruncie rzeczy nasze możliwości są nieograniczone. Co będzie nam potrzebne? Opony różnego rodzaju, skały różniące się od siebie wymiarami i kształtem, drobne kamyczki, plandeka do pokrycia dna, żwir oraz woda.
Za pomocą łopaty wykopujemy niewielką okrągłą dziurę w ziemi, tak by zmieściła się do niej nasza opona. Wkładamy ją do środka, a powstałe dno przysypujemy delikatnie czystym piaskiem. Najtrudniejszym zadaniem jest odcięcie górnej części opony, tak by powstał zbiorniczek w kształcie półkola. Powstały szkielet dokładnie okrywamy przygotowaną przez nas plandeką, a jej brzegi przysypujemy żwirem oraz ziemią. Na końcu wokół powstałego zbiorniczka kładziemy większe głazy oraz kamienie. Całość możemy obsadzić ciekawą roślinnością bądź kolorową trawą. Końcowo napuszczamy do środka wody.
Tak niewiele wystarczy by cieszyć się stylowym, a przede wszystkim miłym dla oka jeziorkiem w ogrodzie. Co ważniejsze, zgromadzenie odpowiednich części składowych zajmuje nam równie mało czasu.